Losowy 1
Losowy 2
Losowy 3
Losowy 4
Ojciec do syna:
- Calowales sie juz z jakas dziwczyna.
- Tak.
- I co mowila?
- Nie slyszalem mialem zatkane uszy jej udami.
DZIEWICA
Gineolog bada 50-letnia kobiete. W pewnym momencie zdziwiony stwierdza:
- Mowi pani, ze miala trzech mezow, a jest pani jeszcze dziewica...
- Bo, panie doktorze, pierwszy maz byl impotentem, drugi-pedalem, a trzeci
- dzialaczem partyjnym...
- Dwa pierwsze przypadki rozumiem, ale trzeci...
- Bo on pieprzyl tylko do ucha!
lników, a reszta
uciekła. Ja także im uszedłem, choć otrzymałem ciężka ranę, ale beduini już nie zwracali na
nas uwagi, zajęci mieniem i darami, które wiezlismy z soba.
I szedłem tak, nie wiedzac, dokad się udać. Przedtem byłem możny, teraz zostałem
poniżony.
Wędrowałem więc, aż dotarłem do szczytu pewnej góry i znalazłem tam schronienie w
jaskini aż do nadejscia dnia. Potem wędrowałem dalej, aż przybyłem do miasta pięknie
zabudowanego, które opusciła już zima wraz z chłodem, a zawitała tam wiosna z kwiatami.
Ucieszyłem się, że przyszedłem do tego miasta, bo byłem już zmęczony droga i pobladły ze
zmartwienia, gdyż losy moje uległy odmianie i nie wiedziałem, dokad by się udać. Własnie
przechodziłem obok krawca siedzacego w swym kramie i pozdrowiłem go, a on oddał mi
44
pozdrowienie, powitał mnie i poczał ze mna życzliwie rozmawiać. Spytał mnie o przyczynę,
dla której opusciłem rodzinny kraj, a ja opowiedziałem mu o tym, co mi się zdarzyło od
pocza
go niewolnica pytajac: „Kto tam? Rzekł jej: „Powiedz swemu panu,
że u jego wrót stoi Nur ad-Din i mówi: «Twój niewolnik całuje ręce twoje i oczekuje twejszczodrobliwosci.» Przeto niewolnica weszła do domu i powtórzyła to swemu panu. Ów zas
krzyknał na nia i zawołał: „Wracaj i powiedz mu: «Nie ma pana!» Niewolnica wróciła więc
do Alego Nur ad-Dina i rzekła mu: „Panie, mego pana nie ma w domu. Odszedł zatem Ali
Nur ad-Din, mówiac do siebie w duszy: „Jeżeli ten syn wszeteczeństwa zaparł się sam siebie,
to drugi może nie będzie taki. Podszedł więc do następnych drzwi i powiedział to samo co za
pierwszym razem, lecz drugi przyjaciel również zaparł się siebie. Wówczas Ali wypowiedział
taki wiersz:
Poszli ci, którzy powinni, gdy stoimy u ich bramy,
Dobro swiadczyć, gdyż się tego po szczodrosci spodziewamy.
A gdy skończył swoje wiersze, powiedział: „Na Allacha, wszystkich ich muszę poddać
próbie, może przecież jest pomiędzy nimi jeden, który stanie za wszystkic
drowienie i sadzajac go u boku swojego, zapytał:
„Czy to ty jestes kupcem Maarufem? Odpowiedział Maaruf: „Tak. Król mówił więc dalej:
„Byli tu u mnie kupcy, którzy utrzymuja, że winien im jestes szesćdziesiat tysięcy denarów.
Czy mówia prawdę? Odrzekł Maaruf: „Tak. Król zapytał: „Czemu w takim razie nie
oddajesz im ich pieniędzy? Odrzekł Maaruf: „Musza poczekać, aż moje toboły nadejda, a
wtedy oddam im wszystko w dwójnasób. Jesli będa chcieli złota, dam im złoto, jesli srebra
zażadaja, dam im srebro, a jesli w towarach zechca zwrotu należnosci, dam im towary. I ten,
któremu jestem winien tysiac denarów, dwa tysiace ode mnie otrzyma w nagrodę za to, że
swym tysiacem poratował mnie i osłonił moje dobre imię wsród biedaków, bo zaprawdę mam
ja bogactw mnóstwo.
I rzekł król do niego: „Wez to, kupcze, sprawdz, co to za kamień i jaka wartosć posiada. I
podał mu drogocenny kamień wielkosci orzecha laskowego, który kupił był za cenę tysiaca
denarów i który cenił
ć przy sobie kogos, kto by cię obmył i
wyskubał włosy, a to jest szczytem lenistwa i przykładem próżniactwa. Krótko mówiac, nie
ma w tobie niczego godnego pochwały, a poeta tak rzekł o podobnej tobie:
Ciężka jak pęcherz rozdęty moczem,
Każde jej biodro jest górskim zboczem.
Gdy na Zachodzie idzie przed siebie,
Na Wschodzie głos jej kroków łomocze!
Rzekł jej pan: „Usiadz, tyle wystarczy. Siadła, a on skinał na żółta niewolnicę, która
wstała, sławiła Allacha Najwyższego, dzięki Mu złożyła i wznosiła do niebios modły za
najlepsze sposród Jego stworzeń. Potem wskazała ręka na brunatna niewolnicę i powiedziała:
„Wspomniano o mnie w Koranie, a Miłosierny opisał mój kolor i wyróżnił go sposród innych
kolorów, mówiac w swojej Jasnej Księdze: «Żółta o jasnym odcieniu, która wzbudza radosć u
patrzacych.» Moja barwa jest cudowna, pięknosć sięga szczytu, a uroda bezkresna, gdyż kolor
mój posiadaja: denar, gwiazdy, księżyc i jabłka. Postać moja jest postacia wszyst